Zacznijmy od początku

Disstream rozpoczął swoją działalność w okolicy 2013 roku na popularnej platformie do transmisji online ,,Twitch". Jego kontent polegał na streamowaniu
gry ,,League of Legends" oraz komentowaniu rozgrywek e-sportowych.

W skrócie

Dis przez swój nadpobudliwy charakter potrafił na swoich streamach zachowywać się bardzo agresywnie i wulgarnie. W roli komentatora e-sportowego sprawdzał się dobrze, jego zachowanie znacznie różniło się od tego co prezentował na prywatnych transmisjach. Podczas gry ubliżał przeciwnikom i był wulgarny, zniechęciło to sporą część jego widowni która dotychczas znała go z dobrej strony jaką pokazywał będąc komentatorem e-sportowym.

Hejt

Przez swoje toksyczne zachowanie Dis zaczął zyskiwać wrogów. W 2014 roku
internetowy twórca ,,TheNitroZyniak" dostał bana za bota w Lolu, jak
stwierdził winowajcą był Dis który doniósł na niego do twórców gry.
Niewiele później Disstream sam kupił wyexpione na botach konto
za co posypała się na niego ogromna fala krytyki.

Początki JD

W 2015 roku popularna stała się drużyna e-sportowa ,,Team Rock".
Jej członkowie (zwłaszcza ,,Arquel" i ,,Overpow") na swoich streamach
dawali na czacie dużo swobody, ludzie zaczęli tworzyć różne skrótowce
w stosunku do ,,JP". Jednym z nich było właśnie omawiane ,,JD".
Skrótowce te stały się popularne także na innych kanałach, w tym na
kanale Disa. Hejt w jego stronę mocno go irytował, Norbert banował i wyzywał widzów którzy obrażali go za pomocą min. czatu i donejtów. Dis zasypywany był wiadomościami które np. sugerowały jego spokrewnienie z diabłem czy bycie orkiem. Wszystkie te obelgi były wysyłane tylko w celu sprowokowania streamera co zresztą przynosiło zamierzone skutki, Norbert wybuchał złością i wyzywał hejterów co tylko nakręciło spiralę i sprawiło że wyzywanie Disa stało się popularną rozrywką wśród szerokiej społeczności. Z całych akcji
powstawały shoty które rozchodząc się po internecie poszerzały
tylko grono potencjalnych trolli.

Reakcja

Dis wraz z rosnącą falą hejtu zaczął winić innych streamerów ponieważ
pozwalali używać JD na swoich czatach. W końcu doszło do tego że Norbert napisał do Twitcha o zbanowanie ich, od tamtego momentu twórcy zmuszeni byli do kontrolowania czatu. Na pierwszy rzut oka fala JD ucichła jednak były to tylko pozory, w rzeczywistości sytuacja tylko się pogorszyła. Wielu kolejnych twórców zaczęło używać JD a fala nie dotyczyła już tylko społeczności Lola ale rozrosła się na cały Polski internet. W pewnym momencie Dis wyciągnął wnioski ze swojego zachowania i postanowił zakończyć swoją działalność na Twitchu (gdzie też dostał bana za swoją agresję i wulgarność). Norbert stał się inną osobą, swoją twórczość przerzucił na platformę Youtube gdzie do dzisiaj nagrywa lifehacki, tworzy family friendly content i dba o opinię publiczną. JD również funkcjonuje do dzisiaj jednak jest używane także w formie powiedzonka czy żartu a nie tylko w celu obrazy Disa.